Tradycyjna angielska herbata to coś znacznie więcej niż zwykły napój pity do posiłku. „5 o’clock tea” – któż o niej nie słyszał? Na to hasło przed oczami stają nam piękna porcelana, herbata „po angielsku”, czyli z mlekiem, konfitura z róży i… brytyjska królowa.

Słynna na całym świecie angielska tradycja picia popołudniowej herbatki narodziła się oczywiście w Wielkiej Brytanii, w XIX wieku, i była początkowo rytuałem typowo kobiecym. Arystokratyczne damy spotykały się w czasie luźnych od reguł obyczajowych spotkań — dziś moglibyśmy to nazwać „pójściem na ploteczki”. Nie obowiązywały w czasie tych spotkań sztywne zasady, dotyczące wykwintnych strojów czy zachowania, jedynym stałym elementem spotkań była typowo angielska herbatka, czyli z mlekiem.

Popołudniowa brytyjska herbata była więc po prostu okazją do zaproszenia gości. Tego typu spotkanie przy herbatce w Wielkiej Brytanii określa się do dziś mianem afternoon tea lub low tea – bo dawniej podawano ją do niskiego stolika kawowego, wokół którego w wygodnych fotelach siedzieli uczestnicy spotkania. Low tea było przeciwieństwem high tea, czyli herbaty podawanej po eleganckim posiłku.

Brytyjczycy wyróżniają różne rodzaje herbacianych spotkań ze względu na to, jaki rodzaj herbaty jest na nich podawany i co serwuje się na dodatek. Np. light tea to herbata plus małe ciasteczka. Cream tea to oczywiście herbata z mlekiem lub śmietanką. Czyli tzw. bawarka, nazwa której niesłusznie sugeruje związki tego napoju Bawarią. Do cream tea podaje się ciasteczka z dżemem.

MariaPaula Sissi, zestaw kawowy

Tradycyjna brytyjska herbata powinna być podawana w filiżankach z cienkiej porcelany. Naturalne skojarzenie to filiżanki z porcelany dekorowanej (np. z motywem kwiatowym), ale w klimat wpisze się także gładka, biała lub kremowa porcelana w klasycznym kształcie i z ozdobnie wymodelowanymi uszkami.

Podczas typowego brytyjskiego spotkania przy herbacie na środku stołu powinien znaleźć się imbryk. Parzy się w nim tylko prawdziwą, liściastą herbatę. Jeśli podawana jest tradycyjna angielska z mlekiem, przydatny staje się także wypełniony mlekiem mlecznik. To prawdziwie brytyjski wzór podawania herbaty. Jedną z podstawowych reguł podawania herbaty z mlekiem jest nalewanie do porcelanowej filiżanki najpierw zimnego mleka, a dopiero potem zalewania go gorącym naparem herbacianym. W ten sposób mleko stopniowo się ociepla i powstaje jednolity, kremowo-brązowy napój.

Picie popołudniowej herbatki może stać się także i naszym domowym zwyczajem – w końcu to doskonała okazja, by na chwilę zwolnić, usiąść przy stoliku z kimś bliskim i spokojnie porozmawiać. I wcale nie musi być to rytuał wg zasad „z wyższych sfer”. Ot, po prostu luźne spotkanie z bliskimi lub przyjaciółmi, miło spędzone chwile w towarzystwie podanej w eleganckiej porcelanie herbaty i odrobiny słodkości. Brzmi bardzo zachęcająco, prawda?